SymbianOS.pl
Home Artykuły Telefony Nokia E65 - test długodystansowy

Nokia E65 - test długodystansowy

Na początku 2008 roku (jeżeli tylko pamięć mnie nie myli) stwierdziłem, że już czas dołączyć do grona nowotelefonowych - moja Nokia 3510i, chociaż jeszcze wręcz w fabrycznym stanie, nie należała już do młodzieniaszków. Zresztą – myśl o zmianie telefonu pojawiła się u mnie już wcześniej, dlatego też poszukiwania (fizyczne) nowego telefonu nie trwały długo - pierwsza wizyta w pierwszym komisie i już.
Nokia E65, którą wybrałem, była jednak telefonem praktycznie nowym (najpewniej pierwszy właściciel od razu przeznaczył ją na sprzedaż). Kosztowała wówczas ok. 800zł (telefon z SimLockiem na moją sieć). Kupiłem ją z całym zestawem, który zawierał (oprócz telefonu oczywiście) :
  • kabel „Nokia”->USB,
  • zestaw słuchawkowy z mikrofonem (mono, jedna słuchawka),
  • „szmaciany” pokrowiec na telefon,
  • ładowarkę,
  • masę „papieru” (tj. instrukcje – wraz z CD, opisy, kartoniki, samo pudło).
Niby niewiele, ale niczego w tym zestawie mi nie brakowało.

Nokia E65

Nokia E65


Budowa


Po zmianie z modelu 3510i, Nokia E65 wyglądała dla mnie niczym urządzenia komunikacyjne ze Star Wars lub Star Treka – duży ekran, pełno klawiszy, zgrabna acz masywna. No i ten slider.

Nokia E65

Nokia E65


Zaczynając od końca – slider. Wiele osób wieszało (i nadal wiesza) psy na sliderach – podobno luzują się, rozjeżdżają czy wręcz rozpadają. E65, z tego co mi wiadomo, jest jednym z pierwszych modeli, w których Nokia zamontowała nowy rodzaj mechanizmu. I nie mam żadnych powodów, aby na ten mechanizm narzekać. Telefon jest sztywny, slider jest dobrze spasowany i sprawdza się bardzo dobrze. Jedynym mankamentem dla estetów jest fakt, że powoduje on lekkie otarcie na bokach i spodzie klawiatury alfanumerycznej – co jednak nie ma żadnego wpływu na pracę mechanizmu.

Nokia E65


Natomiast najprawdopodobniej z budową (slider) telefonu związany jest inny mankament, podobno dość częsty w tym modelu. Po pewnym okresie użytkowania, podświetlanie klawiatury alfanumerycznej znika. Zniknęło też, niestety, u mnie. W internecie można znaleźć dość dużo informacji o tej usterce. Podobno w serwisach Nokii można to bez problemu naprawić (nie wiem dokładnie, na czym technicznie polega problem), ale nie sprawdzałem tego – mogę pracować z telefonem bez podświetlania wysuwanej klawiatury, a nie uśmiecha mi się zostawienie telefonu w serwisie na dzień lub kilka dni. Nie ma natomiast problemów z podświetlaniem klawiszy „funkcyjnych”.

Nokia E65


Sam telefon jest elegancki i – co ważne dla mnie – nikt nie próbował na siłę zrobić z niego błyskotki. Matowa obudowa w połączeniu z imitującą skórę klapką baterii i metalicznymi wykończeniami wygląda bardzo porządnie i spójnie. Tworzywo na klapce baterii i obudowie nie przejawia tendencji do ścierania się, natomiast metal „łapie” odciski palców, co staje się pewnego rodzaju standardem w nowych telefonach. Można go także lekko zarysować – ale ciężko to zrobić w trakcie normalnego użytkowania (do zarysowania trzeba dość twardego przedmiotu). Klawisze – oprócz nawigatora, który na wystających krawędziach jest już lekko przytarty – wyglądają jak nowe. Są też dobrze spasowane i nie zluzowały w żaden sposób.

Nokia E65


Największe zastrzeżenia mam do metalowego wykończenia wokół obiektywu aparatu – lekko wystaje ono z obudowy, więc telefon, leżąc na plecach dotyka nim do blatu (czy czegokolwiek, na czym akurat leży). Przez to wykończenie to jest już lekko porysowane i wytarte po bokach. Na szczęście szkiełko osłaniające obiektyw jest wolne od rys i gładkie.

Nokia E65


Ekran telefonu jest stosunkowo duży (2,2-cala) i bardzo czytelny. W przyjemny sposób oddaje kolory. Można też patrzeć na niego z dość dużego kąta. Nawet przy mocnym słońcu korzystanie z niego nie jest kłopotliwe. Można oczywiście dowolnie, w dość dużym zakresie, regulować jego jasność. Zdecydowanie jedna z najmocniejszych stron telefonu.

Nokia E65

Nokia E65


Przy pisaniu o budowie telefonu wspomnę jeszcze o baterii (choć zapewne wiele osób poświęciłoby jej znacznie więcej tekstu, niż kilka zdań). Używając telefonu typowo tj. wysyłając jakieś dwa, może trzy SMSy i wykonując jedną lub dwie rozmowy w ciągu jednego dnia oraz doliczając do tego czynności w rodzaju dodania wpisu do kalendarza czy jakiejś notatki telefon bez problemu wytrzymuje 4 dni. Ale oczywiście trzeba to potraktować jako średnią – czasami okres ten wydłuża się, czasami się skraca – wszystko zależy od tego, jak intensywnie używam telefonu.

Nokia E65

Nokia E65


Na koniec słowo o czujniku światła i karcie pamięci – obydwie funkcje działają bez zarzutu. Czujnik ma zauważalne, acz niewielkie opóźnienie (co jest dobre, bo nie reaguje na każde przysłonięcie). Gniazdo karty pamięci (microSD) schowane jest pod tylną klapką. Jeżeli ktoś ma zwyczaj nieustannego wymieniania karty (kartę w E65 można wkładać i wyjmować w trakcie pracy telefonu) to będzie mu to przeszkadzać. Dla mnie jest wyjściem bardzo dobrym, bo karty nie wymieniam, a mniej prawdopodobne jest to, że ją zgubię.

Nokia E65

Nokia E65

Nokia E65


Użytkowanie


Można mnie uznać za użytkownika z klasy średniej premium - zazwyczaj telefon służy mi jako telefon. Natomiast zdarzają się sytuacje, kiedy oczekuję od niego czegoś więcej. Dlatego też zdecydowałem się na telefon z Symbianem. I jako taki telefon Nokia E65 sprawuje się wyśmienicie, co bezpośrednio wiąże się z platformą oczywiście.
Szybki dostęp do wiadomości, kalendarza i notatek jest naprawdę przyjemną sprawą. Klawisz skrótu do Kontaktów zdecydowanie przyspiesza zarządzanie kontaktami. Własny (definiowany) klawisz sprawia, że Menadżer Plików (w moim przypadku) nie jest już głęboko schowany.

Nokia E65


Natomiast kiedy zdarza się sytuacja, w której mój telefon musi stać się smartphonem niezmiernie cieszę się z funkcji WLAN (WiFi), możliwości bezproblemowego dołożenia konta pocztowego (nie mam tutaj na myśli Nokia Messaging – opłaty za połączenie z siecią zapewne bym mnie zjadły) i wielu innych funkcji. Największym plusem całego oprogramowania Nokii E65 jest jego właściwie bezproblemowa praca – oczywiście zdarzają się sytuację, kiedy z jakiegoś powodu zrywa się połączenie z siecią WiFi – ale wynika to z budowy systemu operacyjnego i braku aktualnego oprogramowania (telefon nigdy nie był aktualizowany).

Nokia E65


Trzeba natomiast przyznać jedno – wyraźnie widać, że jest to telefon z okresu, kiedy Nokia uznawała biznesmenów za ludzi, których interesują praktycznie wyłącznie wykresy, dokumenty, zarządzanie grupami itd. Telefon posiada rozbudowaną zakładkę Biuro, zawierającą funkcje do zarządzania zespołami ludzi, eksportu ekranu, bezpośrednie połączenie z drukarką, quickoffice, czytniki PDF i Zip itd. Dużo tego i zapewne funkcje te przydadzą się domyślnej grupie odbiorców modelu E65.

Nokia E65


Natomiast wszelkiego rodzaju multimedia to temat dyskusyjny. Są, a jakże, możemy posłuchać mp3, odtworzyć film czy przeglądać zdjęcia, ale wszystko jest dość toporne. Odtwarzacz muzyki przydaje się, kiedy nic innego nie mamy pod ręką i nie będzie nam przeszkadzać jego prostota (czy wręcz prostactwo) i tekturowy dźwięk. Podobnie odtwarzacz filmów. Przeglądarka zdjęć działa niestety dość powolnie, a przy tym oferuje nam tylko podstawowe funkcje (choć nie mam w zwyczaju dodawania wąsów do zdjęć, to często chciałbym je choć wykadrować). Najśmieszniejszą dla mnie sprawą jest dyktafon – kwestia poruszana już wielokrotnie, ale gdyby ktoś jeszcze nie wiedział – maksymalna długość jednego pliku do 1 minuta. Dlaczego? - Nie wiem.

Nokia E65


Cały powyższy fragment pokazuje jedną prawdę – ja, jako użytkownik nie biznesowy właściwie omijam całą zakładkę Biuro i żałuję trochę braku funkcjonalności zakładki Multimedia - choć oczywiście zdaję sobie sprawę, że telefon ma w nazwie literę E.
Jednak wszystko powyższe nie jest wielką ujmą dla telefonu – obecność funkcji biznesowych nie jest wadą („lepiej nosić niż się prosić”) a prostota multimediów jest o tyle nie uciążliwa, że nie oczekuję od telefonu bycia przenośnym kinem domowym.
A z tego, co mi wiadomo, Nokia do kolejnych modeli z serii E dodała już lepszą obsługę multimediów.

Aparat


Choć nie uznaję telefonów komórkowych za aparaty cyfrowe, to siłą rzeczy w 99% nowych modeli stały się one standardem. Nie inaczej jest w Nokii E65. 2Mpix aparat nie posiada niestety AF ani żadnej lampy błyskowej. I to jego największe wady w moich oczach. Aparaty w telefonach jawią mi się jako miły dodatek - przydatna funkcja, kiedy nie mamy czasu przepisywać jakiegoś fragmentu tekstu, a musimy mieć jego kopię, kiedy chcemy zdobyć rozkład jazdy, a demontowanie przystanku nam nie w smak, kiedy chcemy zabrać ze sobą do domu jakąś śmieszną sytuację lub zauważyliśmy reklamę wartą uwiecznienia. No i kiedy nie mamy ochoty nosić ze sobą aparatu fotograficznego (co w moim przypadku byłoby naprawdę ciężkie). I o ile zdjęcia krajobrazowe wychodzą Nokii E65 zgodnie z moimi oczekiwaniami, o tyle przy słabym świetle lub z bliskiej odległości powstają małe potworki (ziarno, ciemno, brak ostrości).
Klipy wideo sprawują się nieźle – oczywiście znów biorąc pod uwagę fakt, iż nie oczekuję od nich jakości rodem w kamer wideo. Zobrazowanie jakieś sytuacji – pod warunkiem, że nie jest żuczek na trawie, nagrywany z odległości kilkunastu centymetrów – wypada nieźle. AF zapewne poprawił by ich jakość, ale da się bez niego przeżyć.
Podsumowując – gdyby Nokia E65 posiadała moduł AF i jakąkolwiek lampę błyskową całkowicie trafiłaby w moje oczekiwania. Ale i tak nie jest źle. Natomiast zdecydowanie nie jest to model dla ludzi, którzy uważają, że telefon powinien robić zdjęcia w jakości porządnych lustrzanek.

Nokia E65


Nokia E65 - foto Nokia E65 - foto

Nokia E65 - foto Nokia E65 - foto


Podsumowanie


Co mogę powiedzieć o Nokii E65 po mniej/więcej półtora roku użytkowania?
Warto było wydać na nią nie małe jak dla mnie pieniądze. Nie jest to kombajn multimedialny – ale nie taki był mój cel. Nie używam większości z jej funkcji biznesowych – ale nie przeszkadza mi ich obecność. Jako typowy smartphone sprawdza się idealnie, będąc wygodnym telefonem zarówno kiedy potrzebuję tylko telefonowania i SMSów, jak i w sytuacjach wzmożonych potrzeb. Jest telefonem bardzo dobrym, solidnym. Została dobrze zaprojektowana i wykonana. Plusem jest też platforma – Symbian S60v3 – z dużą ilością zewnętrznego oprogramowania, dobrze wspierana przez producenta, przyjazna dla użytkownika. Telefon ma oczywiście swoje wady, ale nie ma modeli bez wad.
Przeglądałem przy okazji pisania tego tekstu Allegro – cena Nokii E65 to dziś zakres od 200zł do 800zł, przy czym zdarzają się ceny niższe. Nadal jest dość dużo ofert sprzedaży tego modelu, więc jeżeli ktoś jest nim zainteresowany, istnieje dość duża szansa na odnalezienie dobrej oferty. Polecam!

Nokia E65


Zmieniony ( Wtorek, 21 Lipiec 2009 23:01 )  

Polecamy



PDA.pl



Skąpiec