Na początku wygląd zewnętrzny. P1i jest mniejszy od swoich poprzedników; jego wymiary to 106x55x17mm i waga 124g. Telefon przez to, że ma kształt graniastosłupa sprawia wrażenie dość małego urządzenia. Przypomina modele M600i oraz W950i. Jednakże dodano mu parę zaokrągleń co sprawia lepsze wrażenie wizualne. Wysokiej klasy materiały, z których wykonany jest ten telefon oraz wstawki koloru czarnego i srebrnego sprawiają, że wygląda on bardzo elegancko. Jest on głównie przeznaczony dla ludzi biznesu i każdy detal w musi być dopracowany. Model ten posiada na bokach stalową obudowę, dzięki której nie widać żadnych obić nawet po długim użytkowaniu. Od wewnętrznej strony ma plastikowe czarne wykończenie. P1 jest pierwszym terminalem serii P, który nie został wyposażony w doczepianą klawiaturę. Zastosowano zamiast tego tę samą klawiaturę QWERTY co w M600i czyli do jednego klawisza przypisano 3 funkcje. Klawisze można nacisnąć na 3 sposoby naciskając go w lewo, prawo lub centralnie. Na przykład klawisz "1" - naciskając lewy koniec wyskoczy nam litera "E", naciskając prawy koniec wyskoczy nam litera "R", naciskając go na środku wybierzemy cyfrę "1". Dla ułatwienia klawisze są podświetlane na 2 kolory aby łatwiej znaleźć to czego szukamy. Osoba, która korzystała do tej pory z klawiatury QWERTY z poprzednich serii P, może początkowo mieć pewne trudności z przyzwyczajeniem się do tego rozwiązania, ale z czasem dochodzi się do wprawy i pisze się również płynie jak na zwykłej klawiaturze, gdzie klawisz ma przypisaną jedną funkcję.
W terminalu P1 jest nowy ekran 2.6' (2,55') o rozdzielczości 240x320 - QVGA i 262 tysiącu kolorów (18-bitów). Jak widać różni się on zdecydowanie od swoich poprzedników, które miały wyświetlacze 2.8'. Nowy ekran jest zdecydowanie lepszy od P990i jeśli chodzi o odwzorowanie kolorów oraz posiada on powłokę transreflektywną, dzięki której widać dużo więcej w pełnym słońcu. W górnym lewym boku zamontowano nową kamerę do wideokonferencji. Kamera ta jest lepsza od P990i, lepiej odwzorowuje kolory , chodzi bardzo płynie z prędkością 30 klatek na sekundę (fps) oraz ma rozdzielczość 640x480. Obok mamy głośnik wewnętrzny do rozmów telefonicznych.
Z lewej strony na górze znajduje się miejsce na rysik który ma większą średnicę i jest dłuższy od tych, montowanych w poprzednich modelach przez co pewniej i sprawniej się nim posługuje. Niżej mamy możliwość doczepienia smyczy do telefonu.
Poniżej znajduje się pokrętło JOG - trójkierunkowy, który jest schowany w środku. Przez to, że jest tak schowany, unikniemy podczas wyciągania urządzenia, jego przypadkowego naciśnięcia. JOG może poruszać się do góry oraz na dół oraz przez dociśnięcie, co w terminalu oznacza np. potwierdzenia. Niżej mamy zamontowany klawisz cofania. Za pomocą tego przycisku można także zablokowywać oraz odblokowywać terminal; wystarczy przytrzymać niecałe 2 sekundy klawisz, aby wywołać tę funkcję.
Z prawej strony znajduje się klawisz ze znaczkiem @, któremu w standardzie jest przypisana funkcja otwierania przeglądarki WWW. Można temu klawiszowi przypisać również inną funkcję np. odtwarzacz muzyczny, połączenie wideo, rejestrator dźwięku itp. Niżej mamy miejsce na nowego typu karty pamięci Memory Stick M2. Są one dużo mniejsze od tych, które były montowane u poprzedników. Dodatkowo Sony Ericsson w standardzie dodaje już kartę 512 MB, co pozwoli nam spokojnie przechować ponad 500 zdjęć, dużą ilość dokumentów i trochę muzyki MP3. Poniżej mamy przycisk kamery. Dzięki temu przyciskowi możemy włączać aparat oraz rejestrator wideo.
Lewy i prawy bok są wykończone tak samo. Po środku, tam gdzie są przyciski, mamy czarny plastik w górnej części element metalowy, ten sam co na przodzie terminala. Na dole mamy już srebrny plastik.
Na górze telefonu znajduje się przycisk włączania/wyłączania. Jest tam również port komunikacji IrDA. Na dole mamy pop-port, do którego przyłączamy wszystkie urządzenia typu słuchawki, ładowarkę, podstawkę itp. Nad nim została zainstalowana dioda. U poprzedników taka lampka znajdowała się zawsze na przednim panelu na górze. Dioda ta świeci dwukolorowo: gdy telefon jest rozładowany mruga na czerwono, gdy mamy nieodebrane połączenie lub wiadomość, mruga na zielono. Gdy jest podłącza do ładowania świeci na zielono. Obok złącza i diody jest umiejscowiony mikrofon.
Z tyłu na górze pod paskiem srebrnym/lustrzanym jest zamontowany głośnik zewnętrzny do odtwarzania muzyki, radio, filmów i wideokonferencji. Nieco niżej jest zaślepka; po jej wyjęciu mamy możliwość podpięcia anteny zewnętrznej. Na środku znajduje się obiektyw aparatu 3.2 megapikseli z autofocusem oraz zostały zamontowane dwie ultra diody do robienia zdjęć w ciemności. Niżej mamy klapkę, gdzie została umieszczona nowa bateria polimerowa o pojemności 1120 mAh. W telefonie bateria przy dość częstej pracy jest w stanie wytrzymać 2-3 dni a przy mniejszym wykorzystaniu terminala 4-5 dni. P1i wytrzymuje dłużej niż poprzednik, a to za sprawą nowej baterii oraz tego, że ekran jest nieco mniejszy. Tylni panel na górze jest plastikowy, cała reszta jest czarna, wykonana z gumy, co powoduje, że nie widać rysek i obić. Warto dodać, że w terminalu nic nie trzeszczy a tylna klapka dobrze funkcjonuje nawet po długim okresie użytkowania.
Teraz kilka słów o akcesoriach - jest ich dość sporo w telefonie. W zestawie mamy:
- ładowarkę,
- słuchawki stereofoniczne,
- kabel do transmisji USB,
- kartę pamięci 512 MB
- adapter do kart pamięci Memory Stick M2,
- podstawkę na telefon do której możemy podpiąć ładowarkę, kabel do transmisji oraz słuchawki lub głośniki,
- etui na telefon
- 2 rysiki
- cała dokumentacja
- płyta z oprogramowaniem do komputera
Jak widać Sony Ericsson zadbał o to, aby niczego nie zabrakło. Dodatkowo w wersji komercyjnej będzie dodawane zewnętrzne urządzenie GPS. W terminalu natomiast będzie zainstalowana aplikacja do nawigacji Wayfinder Navigation. Aplikacja ta porównywalna jest do innych tego typu programów - możemy używać trybu 2D jak i 3D, wyszukiwać miejscowości po nazwach ulic, kodów pocztowych. Do dyspozycji dostajemy dość dużą bazę noclegów, aptek, stacji benzynowych, atrakcji turystycznych i wiele innych przydatnych lokalizacji.
Teraz kilka słów o najważniejszych i najciekawszych programach. Terminal ma wbudowaną przeglądarkę Internetową Opera 8.65 z obsługą skryptów Javy. Umożliwia ona oglądanie stron w trybie poziomym i pionowym. Przeglądarka bardzo sprawnie radzi sobie ze wszystkimi stronami, pod warunkiem, że mamy dostęp do sieci UMTS lub WiFi. Przeglądanie WWW za pomocą GPRS jest bardzo uciążliwe i do tego polecam aplikacje OperaMini. Dodatkowo Opera obsługuje kanały RSS. Sony Ericsson dodał również dwie aplikacje internetowe, z których możemy pobierać dema programów oraz darmowe dźwięki i obrazki.
Warto tu wspomnieć, że telefon ma bardzo rozbudowaną książkę telefoniczną , gdzie możemy wpisać praktycznie wszystko. Dane są podzielone na 4 zakładki: w pierwszej możemy wpisać logo osoby, imię, nazwisko, telefony komórkowe i stacjonarne, e-mail, adres WWW, pager oraz dodać zdjęcie. W zakładce informacje o osobie możemy wpisać na jakim stanowisku i w jakiej firmie pracuje dana osoba, datę urodzenia, adres, miejscowość, region, kraj, kod pocztowy oraz fax. Możemy także wpisywać luźne informacje o osobie oraz możemy każdemu numerowi telefonu przydzielić różny dźwięk sygnału.
Zainstalowano też dwie gry Vijay Singh Pro Gold 3D oraz QuadraPop. Na szczególną uwagę zasługuje ta pierwsza, głównie ze względu na grafikę i efekty dzięki wbudowanemu akceleratorowi graficznemu.
Tu również mamy do dyspozycji efekty, które wymieniłem przy aparacie cyfrowym. Filmy są zapisywane w plikach 3GP i można je otworzyć programem RealPlayer. Podczas kręcenia wideo, tak samo jak gdy robimy zdjęcia możemy korzystać z 3-krotnego zoomu cyfrowego.
Zdjęcia z aparatu są zapisywane w formacie JPG i średnia wielkość takiego pliku to około 800Kb. Zdjęcia można oglądać w Galerii zdjęć gdzie mamy opcje obracania, powiększania oraz robienia pokazów slajdów. Dodatkowo dostajemy funkcje edycji m.in dodawanie napisów, efekty graficzne, redukcja czerwonych oczu.
Wizjer zarówno w aparacie jak i rejestratorze wideo jest pełnoekranowy. Chodzi on bardzo płynnie. Klawiszom numerycznym przypisano różne funkcje np. 3 i 6 to włączenie zoom cyfrowego, gwiazdka to włączenie ultra diod LED, 7 to włączenie trybu nocnego, 1,2 oraz 4 za pomocą tych klawisz możemy zmieniać efekty wyżej wypisane a za pomocą pokrętła ustawiamy jasność. Tych wszystkie funkcji bardzo brakowało modelowi P990 gdy była otwarta klapka.
Przykładowe zdjęcia z telefonu SonyEricsson P1i
Przykładowe filmy video z telefonu SonyEricsson P1i
SE P1i jest wyposażony w szereg możliwości komunikacji z innymi urządzeniami. Jak wspomniałem wyżej terminal jest wyposażony w port podczerwieni IrDA oraz Bluetooth 2.0 z obsługą EDR (Enhanced Data Rate). Funkcja EDR jest to rozszerzona szybkość transmisji, pozwala na kilkukrotnie szybszy transfer danych. Bluetooth ma zasięg do 10 metrów i możliwość przesyłu danych z prędkością do 3 Mbps. Mamy także funkcję AD2P do obsługi słuchawek stereofonicznych za pomocą Bluetooth. Telefon można podłączyć do komputera za pomocą kabla USB o przepustowości 12Mbps. Może nam służyć wtedy jako PenDrive, ponieważ gdy przełączymy w telefonie na tryb przesyłu plików wówczas nie potrzeba żadnych sterowników a terminal zostanie rozpoznany jako pamięć masowa. Niestety jest jeden minus - można to robić jedynie za pomocą kabla jaki został dołączony do zestawu, producent nie zastosował miniusb.
P1 może łączyć się z internetem za pomocą GPRS (56 kbps), UMTS (384 kbps) oraz WLAN -802.11b z opcją VoIP (Voice over Internet Protocol). Jak na urządzenie, które wychodzi w roku 2007 powinien jednak oferować więcej możliwości. Konkurencja już dawno temu wprowadziła EDGE (234kbps) oraz HSDPA (3600kbps).
Jak już wspomniałem wcześniej wprowadzono nowy rodzaj kart pamięci Memory Stick M2 i do zestawu dołączono kartę 512MB - u poprzednika mieliśmy 64MB.
Podsumowując, terminal P1 jest udanym produktem Sony Ericssona, bo łączy w sobie funkcjonalność P990i, wygląd M600i, funkcje muzyczne W950i oraz aparat K800i. Ma coś z każdego z produktów tej firmy, które pojawiły się w 2006 roku a oparte były na tej samej platformie UIQ 3.0 oraz Symbianie 9.1 (prócz K800i który nie pracuje na systemie Symbian) Udało się dzięki temu wyeliminować wiele mankamentów obecnych w poprzednich modelach.
Patrząc od strony wyglądu to nowy P1 jest rewolucją ale jeśli mu się bliżej przyjrzeć to jest to tylko ulepszony P990i w innej obudowie. Nowa nazwa serii Px którą otwiera P1 jest więc tylko ewolucją.
Jeśli chodzi o wyposażenie to P1 jest wzorcem dla innych firm. Tu dostajemy bardzo wiele gadżetów wykonanych na bardzo wysokim poziomie. Terminal jest bardzo odporny na otarcia a po długim użytkowaniu nie ma żadnych luzów. Są jednak pewne elementy, którą mogą się nie podobać na przykład zmniejszony ekran oraz brak HSDPA. Czy warto zainwestować w terminal P1? Odpowiedź zostawiam ewentualnym zainteresowanym.








