SymbianOS.pl
Home Artykuły Telefony Nokia 3250: Test Mobile-Review

Nokia 3250: Test Mobile-Review

Nokia prezentuje ostatnio, w niewielkich odstępach czasu, bardzo podobne telefony bazujące na platformie S60. Po ogłoszeniu pierwszego modelu, pojawiają się kolejne 3-4 produkty z niewielkimi różnicami w wyglądzie i funkcjach. Telefony od strony hardware’owej zbytnio się nie różnią. Wiele rzeczy to po prostu zmiana oprogramowania oraz kilka dodatkowych możliwości, jak np. inny aparat czy obecność (lub brak) portu podczerwieni. To dobra metoda jeśli chodzi o zarabianie pieniędzy na rozwoju nowej platformy, jest ekonomiczna, jednak przysparza problemy z wyjaśnieniem klientowi różnic między modelami.



Autorem testu jest Eldar Murtazin, w orginale można go przeczytać na stronach mobile-review.


W zestawie z telefonem otrzymujemy:
  • Baterię Nokia BP-6M
  • Kabel USB CA-53
  • Ładowarkę AC-3
  • Adapter do starszych ładowarek CA-44
  • Zestaw muzyczny HS-20, AD-41
  • CD-ROM (z m.in. Nokia PC Suit)
  • Instrukcję
  • Karte pamięci (Trans Flash 128-512MB)
  • Adapter SD do kart miniSD
Nokia ignorowała wzrost popularności telefonów muzycznych do czasu pojawienia się modelu N91. To było mocne posunięcie, jednak to co było najbardziej istotne to to, że telefon powinien pojawić się w sprzedaży jeszcze w 2005 roku. Tworząc oddzielny model na platformie S40, Nokia automatycznie włączyła się do walki z serią Walkman Sony Ericssona, przegrywając tę bitwę. Fiński producent postąpił bardzo mądrze wprowadzając Nokię 6630 Music Edition – z kartą pamięci o pojemności 256 MB, dobrej jakości słuchawkami stereo oraz odmienionym odtwarzaczem muzyki (takim jak w Nokii N70). W ten prosty sposób fiński producent chciał odnowić swój popularny produkt, i usatysfakcjonować tych, którzy nie mogli dłużej czekać.



Klienci mieli jednak odmienną opinie na temat wypuszczania istniejącego już telefonu w nowej postaci. Większość twierdzi, że lekka odnowa telefonu wygląda jak próba sprzedania starego modelu w nowej obudowie. Wypuszczenie Nokii 6630 Music Edition nie zdobyło zbyt wielkiego rozgłosu - nie wywołała ona ani wielkiego poruszenia, ale nie była też kompletną klapą. Niestety dla Nokii, niewielu ludzi kupiło ten model. Młodzi woleli telefony z lepszymi aparatami, dlatego wybierali nowsze modele. Konsumenci nie mają raczej zamiaru kupować starego modelu nawet w nowym ‘opakowaniu’.

Całkiem innym przypadkiem jest, kiedy producent wkłada prawie ten sam środek starego telefonu do zupełnie nowej obudowy, mówiąc o specjalnym, muzycznym telefonie oraz prezentując go pod nową nazwą. Ta gra jest stara jak świat, ale jest ciągle atrakcyjna dla wielu młodych. Nie mają oni syndromu ‘oszukanego klienta’ (to dobra rzecz, gdyż dużo firm mogłoby wtedy nawet zbankrutować ;) ) Nokia odstawiła kawał dobrej roboty, przygotowując prawie idealny, pierwszy smartphone dla młodzieży – model 3250. Ważne jest tu aby przypomnieć, że fiński producent ma spore doświadczenie w tego typu produktach; niestety dla nich, większa ich część była przyjęta negatywnie. Jednak zmobilizowało to tylko Nokię do poprawy błędów z przeszłości. To oni zaprezentowali pierwszy, muzyczny telefon dla młodych – Nokię 5510, i jego następcę – 3300. Te produkty zostały przyjęte entuzjastycznie, powodując jednak wojnę między zachwyconymi tym modelem, a jego przeciwnikami. Tymczasem pierwsze trudności spowodowały wycofanie telefonu ze sprzedaży. Firma starała się jak najlepiej, aby nie powtórzyć swoich błędów – wzięła pod uwagę całe swoje doświadczenie, połączyła to tworząc Nokię 3250, która miała nie mieć zbyt wielu, poważniejszych wad.





Na początku model ten, z powodu obrotowej obudowy, uważany był za drogi . Nokia N90 była także wyceniana bardzo wysoko, podczas gdy teraz jest to tylko telefon z obrotowym aparatem i wyświetlaczem. Innym telefonem, porównując bliżej z 3250 jest Nokia N91 - muzyczny telefon z dyskiem twardym. Nokia próbuje skupić uwagę mediów, jak i klienta na tym, że model 3250 to uproszczona wersja N91 (wersja dla młodych). Muzyczne możliwości są prawie takie same, choć modele różnią się klasami – z powodu użytych materiałów oraz rodzaju pamięci. Nokia 3250 wygląda jak tani odpowiednik wyżej wymienionego, droższego aparatu. Jednak niektóre plusy starszego modelu są przewidziane także w tym nowym. Za przykład świetnie może pasować PR program, zasługujący na dużą uwagę – jest to bardzo pomyślny projekt.

Wygląd telefonu jest niezwykły, niecodzienny. Po raz pierwszy jeden z producentów był wystarczająco odważny by umieścić klawiaturę na obrotowym elemencie telefonu. Różnica między Nokią N90 jest ogromna, poczynając od tego modelu, obrotowa część została użyta tylko do umieszczenia na niej aparatu i nie wpływało to na pozostałą część telefonu – była wykorzystywana tylko do zdjęć. Takie rozwiązanie jest chwytem marketingowym, próba skojarzenia Nokii 3250 ze starszym modelem. Technicznie było możliwe umieszczenie aparatu w każdym miejscu (w przypadku N90). Patrząc w przyszłość, obrotowy element w następnej Nokii 3350 będzie podstawowym miejscem do umieszczenia 3 Mpx aparatu, podczas gdy rozmiar telefonu nie wzrośnie. W tym modelu Nokia testowała jaką reakcję wywoła tego typu design. To była próba znalezienia słabych miejsc podczas eksploatacji telefonu przez użytkowników. Serwisy będą oczywiście użyteczne, ponieważ zderzenie z rzeczywistością może ukazać miłe oraz niemiłe niespodzianki.



Część obrotowa telefonu jest zamocowana na jednym zawiasie, bez wątpliwości zapięcie jest bezpieczne. Element dobrze przylega w każdej z dostępnych pozycji; wystarczy go obrócić, dopóki nie usłyszymy wyraźnego ‘kliknięcia’. Telefon nie może się sam ‘otworzyć’ noszony np. w kieszeni, nie ma wystarczająco miejsca aby to wykonać. Niektórzy mogą pomyśleć o noszeniu go w plecaku - jeśli nie włożysz telefonu z innymi przedmiotami i nie wybierzesz się wspinać po górach – nie otworzy się. Przeciętny użytkownik nie będzie miał problemów z mechanizmem obracania, model wygląda bardziej jak normalny telefon.

Z drugiej strony przyciski umieszczone z dwóch stron (klawiatura numeryczna z przodu, przyciski muzyczne z tyłu) zwiększają prawdopodobieństwo przypadkowego naciśnięcia klawiszy. W przypadku kiedy wolisz nie blokować klawiszy, możesz napotkać kilka problemów. Były przypadki, kiedy prowadziło to do odegrania ostatniej piosenki z playlisty (podczas odtwarzania muzyki z głośnika). Dlatego zalecamy używanie blokady klawiatury – możesz to zrobić naciskając przycisk włączania/wyłączania i wybierając odpowiednią opcję. Brak tu automatycznej blokady klawiatury, jednak jest możliwe dodanie tego za pomocą aplikacji firm trzecich, czyli dodatkowego oprogramowania S60.

Część obrotowa telefonu może zostać odwrócona o 90º oraz 270º, w tych przypadkach aplikacja aparatu włączy się automatycznie. Mniejszy obrót (o 90º) powoduje włączenie się zwykłego tryby aparatu - wyświetlacz robi wtedy za wizjer. Metoda ta znana jest głównie z aparatów firmy Nicon. Technologia ta była raczej udana. Mechanizm obracania kamery w Nokii 3250 nie jest perfekcyjny – oto kilka przykładów. Po pierwsze, obraz z aparatu pokazuje się dopiero po około 2 sekundach od obrócenia aparatu. Boje się, że nic z tym nie można zrobić, jest to normalny objaw dla tego typu modeli, będziesz się więc musiał przyzwyczaić do czekania. Po drugie, nie ma bocznych przycisków, co oznacza, że jedynie joystick będzie wykorzystywany do ‘pstrykania fotek’. Nawigacja w menu czy opcjach odbywa się w ten sam sposób. Joystick jest usytuowany zaledwie pół centymetra ponad częścią obrotową telefonu, co oznacza że ludzie z większymi palcami mogą mieć kłopoty, a ich kończyny mogą się ślizgać. Najbardziej wygodny sposób na trzymanie telefonu to robienie to prawą ręka, kiedy kciuk jest na joysticku, a zgięty palec wskazujący wspiera się na elemencie obrotowym. W tej pozycji palec wskazujący nie będzie przeszkadzał obiektywowi kamery. Oczywiście istnieją także inne sposoby trzymania telefonu , jednak dla mnie nie były one zbyt komfortowe, zazwyczaj albo obiektyw albo wyświetlacz były przypadkowo dotykane przez koniuszek palca.



Można ustawić kamerę lewą ręką, ekran będzie wtedy co prawda zakryty, ale nie jest to w tym przypadku problemem. 270º obrót (dolnej części telefonu) wystarczy, by robić zdjęcia samemu sobie (obiektyw aparatu będzie ustawiony na ciebie).

Kiedy obrócisz część obrotową o 180º, odtwarzacz muzyczny zostanie włączony. W tym momencie dostępne będą klawisze muzyczne (dwa klawisze przewijania, stop, pauza/play) z przodu telefonu. Tak jak z aparatem, od momentu obrotu, media player odpala się po około 2 sekundach. Nie ważne w jakiej pozycji jest element obrotowy, zawsze można odbierać połączenia. Oprócz tego można normalnie rozmawiać kiedy aparat jest aktywowany – z pewnością wygląda to dziwnie, ale działa. Osoba ‘po drugiej stronie’ będzie słyszeć cię znakomicie. W przypadku kiedy aparat jest w standardowej pozycji (nie obrócony), możesz także robić zdjęcia. Dla niektórych będzie to z pewnością interesujące i użyteczne.

Głośnik jest usytuowany w dolnej części elementu obrotowego (tam, gdzie w przeciętnym telefonie znajduje się wtyk ładowarki). Odtwarza on muzykę oraz dzwonki. Nie ma żadnych dodatkowych głośników w telefonie, nie licząc tego, który jest używany do rozmów. Oznacza to, że wbrew głośnym i czystym dźwiękom dzwonków, będziesz musiał być bardzo uważny kiedy będziesz nosił telefon w kaburze. Lepiej będzie używać tej oryginalnej – wtedy głośnik nie będzie odizolowany i bardziej prawdopodobne będzie usłyszenie telefonu.

Problem ten występuje tylko w przypadku używania kabury lub noszenia telefonu w kieszeni, jednak wibracje powinny rozwiązać ten problem. Dźwięk nie zmieni się bardzo kiedy telefon będzie leżał na stole lub stał w pionowej pozycji – usłyszysz go wszędzie. Wytrzymałość mechanizmu obrotowego będzie tematem dyskusji po 3-4 miesiącach od wejścia telefonu do sprzedaży, kiedy będziemy widzieć statystyki uszkodzeń. W naszym przypadku, kiedy telefon upadł na skórzaną kanapę z jednego metra, pojawiło się małe pękniecie obok obiektywu. Po jakimś czasie telefon sam się otwierał w mojej kieszeni, zapięcie nie było zbyt solidne. Według producenta, nie będziesz miał żadnych problemów w eksploatacji telefonu. Kiedy telefon wypadnie z reki, tak jak w większości przypadków telefonów dostępnych w sklepach, nie zostanie w 100% ochroniony. Element obrotowy w telefonie Nokia 3250 jest słabym punktem. Nie ma powodu by przeceniać ten problem, musisz tylko zrozumieć, że tak po prostu jest.

Ciekawym faktem jest to, że boki telefonu są wykonane z metalu pomalowanego na kolor taki, jak większa część telefonu. Tym sposobem główny moduł jest zabezpieczony; tylna strona jest chroniona przez pokrywkę od baterii i samą baterię w środku, natomiast wyświetlacz chroni warstwowa konstrukcja przedniego panelu i zabezpieczającego go plastiku.

Spróbuj zgadnąć gdzie znajduje się hot-swap kart microSD. Oto odpowiedź: przekręć część obrotową i popatrz na miejsce które jest teraz widoczne. Z lewej strony zauważysz ikonę karty. Zobaczysz także śruby, które wydają się wzmacniać tą część dość mocno. To wrażenie jest jednak złudne, wystarczy podważyć kawałek plastiku, by otworzyć slot.





Slot kart pamięci należy otwierać ostrożnie, poniewż łatwo jest zachaczyć o krawędź obudowy. Szarpnięcie może doprowadzić do uszkodzenia, co stało się w naszym przypadku.

Tylni panel wykonany jest z cienkiego, lakierowanego plastiku. Nie jest on w żaden szczególny sposób przymocowany, ale nie ma zbędnego luzu i nie trzeszczy jak na niego naciśniesz. Czasami możesz napotkać trzeszczenie, jeśli trafisz na określoną partię, ogromna większość nie ma takiego problemu. Panel jest mocowany za pomocą sprężynowych styków. Możesz go ściągnąć naciskając na każdy z nich z osobna. Ciężko jest się przyzwyczaić do procesu rozmontowywania, nawet po 10-15 razach, ale w zamian mamy raczej niezawodne mocowanie.

Miejsce na kartę sim umieszczone jest pod baterią, która znajduje się pod tylnim panelem. Na bokach telefonu nie ma żadnych przycisków, jedynym jest przycisk włączający/wyłączający telefon na górnej części obudowy. Służy on także do blokady klawiatury oraz zmiany profilu. Port ładowarki znajduje się z prawej strony odbudowy, gdzie umieszczony jest także Pop-Port. W odróżnieniu od Nokii N91, w modelu 3250 brak wejścia na jacka (3,5mm), występuje ono tylko w dodawanych do zestawu słuchawkach. Kiedy są one podłączone szerokość telefonu wzrasta o centymetr, co jest niezbyt wygodne w przypadku kiedy nie posiadasz oryginalnej kabury. Kiedy używałem telefon byłem przekonany, że kabura, powinna znajdować się na pierwszym miejscu niezbędnych rzeczy które należy dokupić. Ci, którzy noszą sportowe bluzki z dużą kieszenią nie będą zmuszeni do kupienia kabury, jednak inni na pewno tak. W tym momencie nie ma jeszcze oryginalnej kabury na Nokię 3250, a uniwersalne, oferowane przez producenta, nie będą pasować z powodu zmienionego wejścia ładowarki i Pop-Portu.



Powodem umieszczenia gniazda ładowarki oraz Pop-Portu po środku obudowy było najprawdopodobniej planowane wypuszczenie na rynek przenośnych głośników dostosowanych do tego modelu telefonu. Nowy zestaw "Music Stand for 3250" nie został jeszcze oficjalnie zapowiedziany, ale jego pojawienie się tłumaczyłoby dziwny montaż.

Design telefonu jest raczej młodzieżowy – coś w rodzaju prostokątnej cegły w żywych kolorach; można też wybrać spokojniejszą gamę kolorów. Asortyment kolorów jest różny tylko dla klawiszy oraz przedniego panelu (taki sam), reszta zostaje taka sama. Do wyboru są cztery różne kolory: czarny, zielonym, różowy i srebrny. Rozmaitość kolorów będzie raczej satysfakcjonować każdego, wymagającego konsumenta. W telefonie nie można, niestety, wymieniać obudów.



Obudowa telefonu staje się szybko brudna, ponieważ powierzchnia przedniego i tylniego panelu jest lśniąca, zrobione one są z miękkiego plastiku i szybko się rysują. Telefon prognozowany jest dla młodych, ze średniego segmentu, nie posiada żadnych zalet w porównaniu z innymi produktami, ani z powodu jakości plastiku, ani dotykowych wrażeń (choć wprowadzenie metalu jest miłym zaskoczeniem).

Wymiary telefonu to 102.8x50x19.8mm, waga wg producenta to 115g. Jednak po zważeniu telefonu, okazało się że jego waga to 130g, bez karty pamięci. Wielkość telefonu jest typowa dla smartphone’ów bazujących na platformie S60, przykładowo Nokia N70 ma zbliżone rozmiary. Prostokątny kształt daje Nokii 3250 wrażenie dodatkowej wagi. Trzymając telefon w ręce poczujesz jakbyś dźwigał cegłę.





Rozdzielczość wyświetlacza wynosi 208 x 176 pixeli (34.8x41.1mm) i zdolny jest on pokazywać 262000 kolorów. Jest on identyczny jak w Nokii N70. Jednak pierwsze odczucie co do wyświetlacza Nokii 3250 jest raczej inne. Uaktualnienie systemu, mniejsza czcionka, nieczytelne ikony, które zostały użyte w telefonach o większej rozdzielczości ekranu powodują, że telefon nie jest tak zachwycający jak N70. Z innej strony, wyświetlacz nie jest zły, jednak w średniej klasie wiele smartphone’ów posiada ekrany o rozdzielczości QVGA. Kiedy na forum mobile-review toczyła się dyskusja na temat tego telefonu, wiele osób wspominało o słabej jakości wyświetlacza. Z pomocą panów z Nokii znaleźliśmy gdzie tkwił diabeł. Po aktualizacji softu czcionki stały się normalne, kilka innych, irytujących rzeczy również zostało usuniętych. Jednak nawet po tej operacji porównując z Nokią N70 kolory wyświetlacza wydawały się różnić.

Na maksymalnej jasności wyświetlacza N70 zdjęcia były ostre, kolory wydawały się być bardziej naturalne, a biały kolor nie miał niebieskiej poświaty. Z drugiej strony różnica pomiędzy wyświetlaczami nie jest zbyt duża, jego przyczyną może być niedokładność matrycy w tej partii towaru, albo kwestia oprogramowania.








Interesujące było porównanie wyświetlacza telefonu z jego potencjalnym konkurentem – muzycznym telefonem Motoroli ROKR E2. Ekran tego telefonu ma rozdzielczość QVGA, a jego fizyczne rozmiary są zbliżone do wyświetlacza Nokii 3250. Kiedy wyświetlacz Motoroli nie jest ustawiony na największy stopień, wygląda bardziej realistycznie niż wyświetlacz 3250. Zdjęcie jest ostrzejsze, niezauważalne są pixele na wyświetlaczu. Choć takie porównanie nie jest do końca poprawne, ponieważ E2 posiada jeden z najlepszych wyświetlaczy dostępnych w tej chwili w telefonie, tymczasem jakościowo wyświetlacz 3250 jest przeciętny.







Porównując Sony Ericsson’a W900 i Nokię 3250 łatwo zauważyć, że zdjęcie na wyświetlaczu W900 jest łagodniejsze. Tak naprawdę nie można dokładnie zauważyć uderzającej różnicy.





Porównując Nokię 6270 (rozdzielczość QVGA) i Nokię 3250 jest bardziej ciekawie. Jakość wyświetlacza 6270 jest wyższa tylko z powodu rozdzielczości i prawdopodobnie tylko z powodu trochę większej jasności.



Podsumowując, wyświetlacz 3250 jest wystarczający, niespodzianką byłoby gdyby Nokia zainstalowała tam lepszy ekran. Widoczność na zewnątrz jest dobra, choć rozmiar czcionki mógłby być większy. Zwłaszcza pod elementami w menu – na zewnątrz są one nieczytelne.

Klawiatura jest zrobiona z plastiku, choć używając jej można poczuć jakby była zrobiona z gumy. Kolor klawiatury naszego egzemplarzu przypominał Nokię 5140i, być może dzięki temu kojarzy się ona z klawiszami zrobionymi ze wspominanego materiału.





Klawisze numeryczne są odpowiednie, przyciski są przeciętnej wielkości. Klawisze funkcyjne nie są już tak dogodne, zarówno klawisz C jak i Ołówek – są one raczej małe, ulokowane z prawej strony. Klawisze funkcyjne są przesunięte do środka, trzeba uważać by ich nie nacisnąć przez przypadek, podczas ‘zabawy’ joystickiem.





Podświetlenie klawiatury jest białe, czyste i widoczne w każdych warunkach. Jeśli by nie brać pod uwagę klawiszy funkcyjnych, oceniamy je na 4, w 5 stopniowej skali. Jesteśmy naprawdę zadowoleni, że eksperymenty z okrągłą klawiaturą zostały już chyba zakończone, tak jak w niektórych modelach serii 3xxx.





W telefonie zastosowano Litowo-Polimerową baterię, o pojemności 1100mAh (BP-6M). Według producenta ogniwo to wystarcza na 3 godziny rozmów i 245 godzin w trybie czuwania; do odsłuchiwania muzyki bateria wystarczy na 10 godzin. Kiedy tryb GSM był wyłączony, udało nam się słuchać jednej playlisty przez słuchawki przez 11 godzin. Przy włączonym trybie GSM czas ten spadał o 30 minut. W tym czasie nie korzystaliśmy z opcji telefonu – nikt nie dzwonił, ekran był wyłączony.



Średnio telefon pracował jeden dzień intensywnie używany – godzina rozmów, kilka wiadomości, 20 minut surfowania po internecie, używanie organizera, alarmu. W przypadku mniej aktywnego używania telefonu, bateria potrafi wytrzymać dwa dni. Ci, którzy lubią słuchać muzyki będą musieli ładować telefon codziennie; operacja ta zabiera około dwóch godzin. Cechą szczególną telefonu jest to, że 5 minutowa rozmowa powoduje podgrzewanie się obudowy w okolicach baterii.



Nokia 3250 bazuje na platformie S60 (trzeciej edycji), przez co jest ona spokrewniona z takimi modelami jak Nokia N71 czy rodzina Eseries. Pełny opis tej platformy znajduje się na stronach mobile-review, nie będziemy go tu przepisywać.

Powinieneś wiedzieć, że dzięki aktualizacji OSu, starsze aplikacje nie są z nim kompatybilne. Tylko specjalne aplikacje zoptymalizowane pod S60 trzeciej edycji będą pracowały na Nokii 3250. Są także pewne ograniczenia dla aplikacji Java, choć tu kompatybilność jest wyższa.

Telefon posiada tylko 10 MB wbudowanej pamięci. Patrząc na obecne standardy, to zbyt mało. Fakt, że karta o pojemności 128 MB jest dołączona do zestawu polepsza trochę sytuację, jednak wielu użytkowników zamieni tę kartę na większą. Nie ma żadnej różnicy gdzie zainstalujemy aplikację – czas dostępu do pamięci telefonu jak i karty jest mniej więcej ten sam. Do przesyłania większych plików należy używać komputera, co nie jest zbyt mobilne.









Interfejs aparatu nie został przebudowany, jak to miało miejsce w poprzednich modelach. Przyczyną takiego rozwiązania była wielkość ekranu oraz charakterystyczna kontrola joystickiem. Moduł aparatu to 2 mpx matryca CMOS, dokładnie taka sama jak choćby w Nokii N70. Z powodu innego algorytmu zapisywania zdjęcia, wyglądają one bardziej ostro na wyświetlaczu choć kolory nie są tak żywe, a ich przejście nie jest jeszcze zbyt dobre. Patrząc na fotki na PC, można zauważyć wyraźne szumy, jest to typowe dla wszystkich telefonów, nawet dla zdjęć robionych na zewnątrz, w doskonałych warunkach oświetleniowych. Ogólnie przeciętne zdjęcie zrobione na zewnątrz jest dobre. Aparat Nokii 3250 nie ma szans wygrać z modułem Sony Ericssona K750i, SE posiada więcej opcji, autofocus, tryb makro, a końcowe zdjęcia są lepszej jakości. Jednak w zamierzeniu to nie aparat miał skupiać uwagę. Zdjęcia zrobione przez Nokię 3250 wyglądają jasno, są bardziej ostre i mają lepszy kontrast. Osiągnięte jest to przez wspominany, nowy algorytm wykonujący. Koncentrując się na detalach zauważysz, że wiele z nich umyka aparatowi Nokii 3250.

Przykładowe zdjęcia zrobione Nokią 3250 oraz SE K750i:





















Dostępne są następujące opcje aparatu:

Rozdzielczość: 1600 x 1200 pixeli, 1152 x 864 px oraz 640 x 480 px. Zdjęć mogą być zapisana w trzech jakościach: High, Normal i Basic. Tryb robienia zdjęcia może być albo normalny, albo seryjny. Możesz także włączyc samowyzwalacz (10,20 albo 30 sekund). Oczywiście dostępny jest tryb nocny. Dostępne są trzy opcje balansu bieli: Sunny, Incandescent, Fluorescent. Opcje kolorów to standardowo: Sepia, Black&White, Negative. Obok aparatu nie ma diody LED. W trybie robienia zdjęć, cyfrowy zoom zostaje aktywowany joystickiem. Nie ma powodu by go używać, lepiej wykorzystać wbudowany edytor zdjęć do złączenia lub wycięcia danego elementu – jakość będzie wtedy zdecydowanie wyższa.



Jakość nagranych filmów jest mierna, jedyne dostępne rozdzielczości to 176 x 144 oraz 128 x 96 przy 15 klatkach na sekundę. Format nagrywania to 3gp, z muzyką lub bez. Nie ma żadnych ograniczeń czasowych, chyba że wybierzesz opcje MMS. Chciałbym przypomnieć, że ten moduł aparatu jest zdolny nagrywać filmy w rozdzielczośći 352 x 288, choć ich jakość nie jest zbyt dobra.

Ograniczając możliwości aparatu Nokia zdecydowanie pokazała, że telefon ma należeć do segmentu muzycznego.

Muzyczna część telefonu nie różni się niczym od innych smartphone’ów Nokii, oprócz sterowania. Muzyczność telefonu jest właściwie zdefiniowana przez słuchawki, dołączone do zestawu, oraz specjalne przyciski; a nie przez inną jakość dźwięku czy więcej opcji odtwarzania. Wygląd odtwarzacza jest odrobinę inny. Przypomina inne, nowsze produkty fińskiego producenta.

Wszystkie przyciski kontrolne w odtwarzaczu ułożone są pionowo, przemieszczać się między nimi można za pomocą joysticka.

Biblioteka muzyczna pokazuje wszystkie utwory znalezione w pamięci telefonu lub karcie pamięci. Można je posortować według artystów, albumów czy wykonawców. Aktualizacja biblioteki również jest dostępna; jeśli dodane są nowe pliki – zobaczysz tę opcje. Niestety mam złą wiadomość dla tych, którzy chcieli przechowywać wielką kolekcję piosenek w Nokii 3250 – nie ma opcji szukania, co oznacza, że trzeba przebijać się przez wszystkie piosenki, by znaleźć tę upragnioną.



Oddzielny katalog w menu nazwany Services pozwala ściągać nowe piosenki i klipy wideo ze strony Nokii. Trudno jest stwierdzić czy serwis ten będzie popularny, jednak myślę, że większość użytkowników będzie wolała przesyłać pliki przez komputer.

Telefon obsługuje następujące formaty: eAAC+, AAC+, M4A, MPEG-4 ACC LC, LTP, MP3, AMR-NB, AMR-WB, 64 polyphonic MIDI, RealAudio Voice, RealAudio7, RealAudio8, RealAudio10, WMA. Najbardziej interesujące z tej długiej listy są MP3, ACC we wszystkich wariantach (dla lubiących iTunes), jak i WMA, promowane przez Microsoft. Obsługa RealAudia, tak jak w N91, była by dobrym rozwiązanie, gdyby telefon ten posiadał Wi-Fi. Brak tego standardu wyklucza popularność RealAudio w Nokii 3250, czyli słuchania na przykład radia internetowego.

W playlistach dostępne są następujące tryby: shuffle oraz powtórka jednej piosenki. Telefon posiada także wbudowany equalizer, dzięki czemu możemy skorzystać z jednej z dostępnych opcji, lub zrobić swoją. Wpływ equalizera jest ledwo zauważalny, aby go poczuć, będziesz musiał użyć wysokich wartości.

Możliwość operowania balansem dźwięku, efekty pogłosu (alley, underwater, small, average oraz big room, big hall) powinny zostać wzięte pod uwagę jako dodatkowe efekty. Pogłos jest tylko cyfrowym efektem, a jego realność jest daleka od perfekcji. Kiedy będziesz go używał, w tle muzyki będzie słychać gwizdy, hałas. Jego poziom będzie albo większy albo mniejszy, w zależności od typu pogłosu. Obecność tej nowości jest jedynie zagraniem marketingowym, nie ma ona dużego znaczenia. Pogłos używany w grach komputerowych jest uzasadniony, a w takich urządzeniach jak Nokia 3250, nie jest nawet wart zainteresowania.






Stereo Widening – efekt podbicia basów, polepszający jakość dźwięku. Używany jest jako podstawa w wielu technologiach, takich jak SRS WOW. Co do realizacji tego standardu w Nokii 3250 mamy wątpliwości. Wbudowany odtwarzacz gra lepiej, kiedy włączona jest ta technologia, jednak dźwięk staje się bardziej suchy. Przeciętny użytkownik potwierdzi ten fakt, nawet jeśli nie będzie wiedzieć czy Stereo Widening jest włączone czy nie. Bass Boost – inna nowość nie może zostać spersonalizowana, możesz po prostu ją włączyć lub wyłączyć. Basy nie zawsze grają prawidłowo. W wielu piosenkach, gdzie basy powinny odgrywać główną rolę, ważniejszą pełni słabsza od basów, częstotliwość transmisji bitów (bitrate). W rezultacie jakość dźwięku jest podobna, nie ma reguły.

Player może zostać zminimalizowany, a tą drogą na wyświetlaczu telefonu ukaże się tytuł aktualnie granej piosenki oraz nazwa playlisty. W tym momencie oba elementy zachodzą na siebie, jednak w przyszłości zostanie to poprawione.



Mówiąc o wyświetlaczu, czcionka i jej miejsce (na dole) powoduje, że trudno odczytać nazwę piosenki. Rozumiemy, że jest to czcionka systemowa, ale jeśli ten telefon ma być urządzeniem muzycznym, Nokia musi zrobić wyjątek dla tej jednej aplikacji. Najśmieszniejsze jest to, że interfejs odtwarzacza muzyki w Nokii N70 jest bardziej przyjemny.

Słuchawki stereo dołączone do zestawu przypominają te, które używane są w serii Walkman Sony Ericssona pod wzglądem wyglądu, jednak ich jakość ustępuje tym z SE. Jakość muzyki jest bardzo przeciętna, nie odczuwalna jest wyższa częstotliwość piosenek, poziom basów nie jest zbyt dobry, a na najwyższym poziomie głośności słychać szumy w tle, których źródłem są słuchawki. Zalecamy wymienić standardowe słuchawki, ponieważ ten chiński produkt nie będzie w stanie zadowolić nawet przeciętnego użytkownika. Inną wadą jest długość przewodu. Dodając do niego długość kabla części sterującej będzie on niezwykle długi. Mikrofon znajduje się w części sterującej, wiec w tym przypadku biorąc pod uwagę długość kabla, trudno będzie by twój rozmówca dobrze cię usłyszał. Słuchawki SE posiadają krótsze kable.



Część kontrolna zestawu słuchawkowego posiada kilka niedociągnięć. Jedno z nich to wtyczki umieszczona z dwóch stron, jednak tylko jedną można wyciągnąć. Czasami może to być kłopotliwe, zwłaszcza kiedy będziesz chciał wyciągnąć wtyczkę nie widząc z której strony jest to możliwe. Część kontrolna posiada przycisk do odbierania połączeń, regulacji głośności dźwięku, przewijania oraz zatrzymywania muzyki. Zainstalowano tu standardowe, 3.5mm wejście na jacka, dzięki czemu będziesz mógł używać swoich ulubionych słuchawek.





Nokia 3250 jest jednym z pierwszych modeli, gdzie zastosowano karty microSD. Maksymalna pojemność tych kart wynosi 1 GB, co według reklam jest wystarczające, by pomieścić do 750 piosenek. Jest to możliwe, jeśli użyte są do tego pliki eACC+ i przeciętna piosenka trwa 3,5 minuty. Większość użytkowników nie będzie jednak używała tych kodeków, z powodu popularności MP3. Tak więc realna wielkość kolekcji muzycznej będzie mniejsza. Cena microSD jest raczej duża, choć karty te są tańsze niż choćby MemoryStick.

Nokia 3250 obsługuje Bluetooth w wersji 2.0 (łącznie z EDR), jednak zabrakło w niej profilu A2DP. Oznacza to, że nie będziesz w stanie używać zestawu słuchawkowego BT stereo. Porównując ze smartphone’ami, które mają podbijać rynek w 2006 roku, jest to spore przeoczenie.

Obecność wybierania głosowego czy komend głosowych, które mogą zostać aktywowane przez przytrzymanie przycisku odbierania w zestawie słuchawkowym, pozwala kontrolować telefon bez użycia rąk. Radio FM to absolutny standard, więc nie będziemy się na jego temat rozwodzić.

Osiągi telefonu w testach są typowe dla telefonów opartych na platformie S60 trzeciej edycji, nie ma żadnych uderzających zmian. Dobre wyniki w standardowych zadaniach.





Telefon nie ma żadnych problemów z siecią, głos rozmówcy jest czysty, tak samo jak twój. Głośność 64 tonowej polifonii jak i w przypadku dzwonków MP3 jest wysoka. Z resztą w tym przypadku jakość polifonicznych dzwonków nie jest tak ważna. Wibracje są powyżej średniej, jednak nie zawsze są wyczuwalne.

Model ten jest interesujący, ponieważ jest to smartphone. Możesz dogrywać do niego nowe oprogramowanie, jakie tylko chcesz. Choć w momencie trafienia telefonu na półki sklepowe, asortyment aplikacji będzie jeszcze dość niski. Zajmie około 6 miesięcy poprawa tej sytuacji. Niekompatybilność ze starszymi programami jest sporym minusem telefonu przeznaczonego dla młodych. Lubią oni bowiem grać w gry, takie jak choćby z Nokii N-Gage.

Gorsze warunki aparatu i uboższe opcje są zrozumiałe, inni wybiorą droższe telefony, z lepszymi aparatami. Niestety muzyczna część smartphone’u jest podobna do poziomu aparatu. Jeśli popatrzysz na jej możliwości na papierze – będziesz pod wrażeniem. Jednak w rzeczywistości wyglądają one gorzej. Jest to oczekiwana tańsza wersja, a celem firmy nie jest zdobycie wielkiej popularności tego produktu. Nie ma żadnych różnic pomiędzy możliwościami odtwarzacza muzyki pomiędzy Nokią 3250 i nowszymi smartphone’ami tego producenta (oprócz części kontrolnej w zestawie słuchawkowym – nie można go użyć w innych telefonach). Interesujące jest odkrycie, że jakość dźwięku Nokii N91 jest znacznie lepsza, nawet jeśli używasz zewnętrznych słuchawek. Ale co jest najciekawsze w tym wszystkim? To, że telefony używają dokładnie tej samej platformy!

Porównanie Nokii 3250 z innymi muzycznymi telefonami niedługo się ukaże, jednak można go teraz streścić. Rozwiązania Sony Ericssona posiadają mniej opcji, jednak pod wzglądem jakości dźwięku, są lepsze. Basy w telefonach Walkmanach nie tyle że są, ale działają. Motorola ROKR E2 posiada większą ilość opcji i kilka ekskluzywnych technologii, jak Spatial Audio, co uprzyjemnia używanie telefonu.

Nokia 3250 jest przeznaczona dla młodych, którzy lubią mieć wystrzałowy telefon, a mniej przejmują się jego jakością wśród innych aparatów. Głównym celem było wywarcie wrażenia niewyobrażalna listą obsługiwanych kodeków, używając modnego ostatnio słowa ‘smartphone’ oraz wejść na półki sklepowe jako lider, zbyt drogi dla przeciętnego człowieka.




Model ten jest wysoko przeceniony przez potencjalnych kupców, nie jest wart swojej ceny. Kiedy został ogłoszony w kwietniu, jego cena została ustalona na 350 – 360 €. Jest to stosowna cena S60 trzeciej edycji z poprawioną funkcjonalnością, jednak zbyt duża jak na telefon muzyczny. Na przykład Sony Ericsson W800i jest tańszy, posiada lepszy zestaw, a co najważniejsze – lepszą jakość dźwięku, co było jego celem. Według nas Nokia 3250 nie będzie bestsellerem w sprzedaży, a powodem dobrej sprzedaży może być kampania reklamowa i wysiłek sprzedawców. Z innej strony takie zdania nie występowały na początku, cele były bowiem inne: zrobienie telefonu o wąskim asortymencie dla mniej bogatych ludzi, jednak nie przypuszczano by tak się stało.



Eldar Murtazin

Artykuł pochodzi z serwisu Mobile-Review i za zgodą autora został przetłumaczony na język polski. Jednak niektóre zagadnienia, jak choćby tryby aparatu, nie zostały spolszczone, ponieważ nie ma jeszcze polskiej wersji językowej dla tego telefonu.


Zmieniony ( Piątek, 09 Styczeń 2009 23:56 )  

Polecamy



PDA.pl



Skąpiec