Na pierwszym zdjęciu pokazana jest analiza częstliwości czystego, nieskompresowanego wav`a.
Jak widać całe pasmo słyszalne przez człowieka jest zachowane w takim pliku- jego wadą jest to , że zajmuje 52,3 Mb przy długości pisenki 5 min 12s.
Popatrzmy na enkodery , wybrałem do testów trzy programy - jeden bazuje na koderze Lame w najnowszej wersji (prace nad lamem skończyly sie w 2004 roku) , drugi jest po prostu darmowym programem (nie wiem jakiego kodeka używa), a trzeci na chwalonym przez internautów blade encoderze. Mp3`ki kompresowałem do najczęsciej wybieranego formatu (niestety) czyli 128 Kbit/s oraz 44.1 Khz.
1. Program Switch
http://www.nch.com.au/switch/
bardzo prosty w użyciu programik lecz zobaczmy niżej co reprezentują mp3`ki skompresowane jego kodekiem.
Jak widać na obrazku górna granica częstotliwości to ~ 15,2 Khz. Trochę za nisko według mnie. Widać tutaj ,że program za bardzo obcina górne częstotliwości. Rozmiar mp3`ki to 4,74 Mb.
2. Lame
Jak widać pasmo górne kończy się na blisko 17 kHz.Jest to naprawde dobry wynik, standardowo mp3`ki które mam na HDD nie dochodzą do 17 kHz niestety, i wyraźnie to słychać przy odsłuchu. Oczywiście plik wynikowy ma tą samą wielkość (4.74 Mb)
Po użyciu nakładki wygląda jak na zdjeciu poniżej
3. Blade Encoder
Koder tak samo jak i lame standardowo pracujący w konsoli, przez co większość uzytkowników go omija (tak samo jak i lame) a szkoda bo i tutaj okazało się , iż koder jest daleko ponad zwykłymi prostymi programikami.
Tutaj górna granica pasma ustawiona jest jeszcze wyżej ~17.5kHz. Jakość pliku jest praktycznie porównywalna z lamem , czyli ogólnie jest dobrze.
Dla ciekawości raczej tylko wykresik z kompresji mp3pro , plik z bitrate 96 kbit , jakość super (nieporównywalna ze zwykłą mp3 128 kbit - gdzie zwykła mp3 jest dnem) , plik zajmuje przed odpowiednio mniejszy bitrate o wiele mniej czyli 3,55 Mb
Po krótkim wstępie czas na właściwy opis.
Wszystkie programy można ściągnąc z internetu za darmo-Lame, Blade`a oraz Switcha niestety dwa pierwsze pracują w konsoli , przez co większośc ludzi je omija- ale jest prosta metoda która umożliwia zrobienie z tych kodeków normalnych programów windowskowkich ;)Wystarczy ściągnąć odpowiednie nakładki - dla lame jest to razor lame a dla blade`a razor blade : Obydwie nakładki wyglądają bardzo podobnie przez co ogranicze sie do opisu jednej z nich.
Po ściągnięciu programu dodatkowo ściągnąć musimy koder mp3 lame dla razorlame, bladenc dla razorblada. Po ściągnięciu nakładki oraz kodeka , rozpakowujemy je do jednego katalogu , wchodzimy do opcji :
- w razorlamie edit/options w polu LAME wskazujemy koder (który wcześniej rozpakowaliśmy do tego samego katalogu co razorlama)
- w razorbladzie edit/options i w polu bladeEnc wskazujemy koder.
Niestety programy te nie mogą słuzyć konwersji z mp3 do mp3 co uniemożliwia proste zmniejszanie jakości (w celu zmniejszenia zajmowanej powierzchni mp3`ki) Do mp3 słuchanej z telefonu czy marnej jakości odtwarzacza mp3 (wszystkie tanie), nie potrzeba nam najwyższej dla mp3 przepływowości danych - 320 Kbit, wystarczy spokojnie 128 czy nawet 112 (w skrajnych przypadkach 96 kbit, ale nie mniej!). Ogólnie pisząc głównym parametrem decydującym o jakości i zajmowanej przestrzeni mp3`ki jest właśnie bitrate, i regulując nim określamy parametry mp3`ki. Bitrate regulujemy w zakresie 32-320 Kbit. Do starszych telefonów, nie posiadających wyjścia stereo zmieniamy typ sygnału na mono (dodatkowo zaoszczędzi to miejsce).
REKOMPRESJA MP3
Z opisanych wyżej programów jedynie razorlame pozwala na dekompresję więc nim się zajmiemy.Jedyną drogą do zmniejszenia przestrzeni zajmowanej przez mp3 jest jej dekompresja po czym ponowna kompresja. Odpalamy więc RazorLame , zmieniamy katalog do którego program ma nam zapisać pliki (edit/options/output directory) dodajemy pliki które chcemy przekonwertować za pomocą programu (add), klikamy DECODE - program zdekompresuje nam mp3`ki spowrotem do wyjściowego formatu WAV (format plików normalnych CD-audio). . Pliki Wav zajmują odpowiednio dużo miejsca więc nie zdziwcie się jak po dekompresji 3 mb mp3 będzie zajmowała na dysku 40 Mb. Po zdekompresowaniu kolej na ponowną kompresję. Dodajemy więc do programu pliki Wav (te które program nam stworzył po dekompresji) , klikamy lame i suwakiem Bitrate ustawiamy żądaną wartość. Po ustawieniu klikamy encode. Gdy program skończy w ustawionym katalogu będziemy mieli pliki Wav oraz gotowe mp3ki. Na koniec usuwamy wav`y i wgrywamy pliki do telefonu :) Nie jest to może super wygodna metoda ale kompresor lame zapewnia nam dobrą jakość mp3`ki (o ile plik źródłowy także taką oferuje!)
W przypadku rekompresji tego samego formatu wygodniejszy okazuje się program switch , który po zainstalowaniu dodaje się do menu kontekstowego. Wystarczy zatem zaznaczyć mp3`ki które chcemy skonwertować po czym kliknąc na jednej z nich prawym przyciskiem myszki (otworzy się standardowe menu kontekstowe - mamy tu m.in. kopiuj , wklej itd.) wyszukać w menu opcje "convert with switch" i ją kliknąć. Otworzy nam sie program switch. W okienku programu wybieramy mp3 (lub ogg jak kto woli),następnie klikamy przycisk "encoder settings" , zaznaczamy "High Quality" oraz wybieramy żądane bitrate (od 8 do 320) Po ustawnieniu zamykamy okno ustawien enkodera , ustawiamy katalog gdzie mają nam pojawić się skonwertowane mp3`ki (output folder) po czym klikamy u góry programu przycisk convert. I to wszystko ;) Nieprawdaż że prościej i szybciej niż w lamie i bladzie ?
Program Switch dodatkowo posiada możliwość ripowania (zgrywania) plików z normalnej płyty audio. Wystarczy włożyć płyte audio po czym "add files" wybrać pliki CDA (na cD audio) , i ustawić kompresje ;)
To chyba wszystko co chciałem napisać , mam nadzieje , że po przeczytaniu tego tekstu znikną na forum pytania o zmniejszanie "wagi" mp3`jek.Ogólnie przy kompresji do mp3 polecam oczywiście lame (ze względu na dobrą jakość oraz rozbudowane możliwości (filtry hipass i lowpass, dekodowanie i inne przydatne opcje)








